Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania

Czy pracujecie z dziećmi według jakiegoś programu, a jeśli tak, jak się on ma do podstawy programowej obowiązującej w szkołach?

Tak, opieramy się na podstawie programowej opracowanej przez MEN.

Warto mieć przy tym świadomość, że treść zajęć realizowanych w “tradycyjnych” szkołach często wykracza poza obowiązującą podstawę programową, więc ilość materiału określona i wymagana przez tę podstawę, nie jest w rzeczywistości aż tak przerażająca, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że wiele kompetencji potrzebnych człowiekowi w XXI wieku trudno nabyć w tradycyjnym środowisku klasy szkolnej, do podstawy programowej podchodzimy więc twórczo i refleksyjnie. Zastanawiamy się, czym chcemy dzielić się z dziećmi, tak aby dać im szansę nabycia wartościowych kompetencji potrzebnych do życia dziś i w przyszłości.

Czy korzystacie z jakiejś konkretnej metody?

Nasze działania są oparte na autorskiej metodzie, opracowanej na podstawie wielu lat badań, obserwacji i rozmów z praktykami różnych ścieżek edukacji na całym świecie. Cały czas ją rozwijamy.

Czerpiemy też z wielu podejść, które są już w obiegu od dawna: pedagogiki Marii Montessori, wartości promowanych przez Jespera Juula, edukacji wolnościowej, neurodydaktyki oraz z dobrych praktyk wielu szkół alternatywnych na całym świecie, które trudno zetykietować. Nie zamykamy się też na elementy z klasycznego systemu edukacji, które uważamy za wartościowe (np. podręczniki).

Co czerpiecie z nurtu tzw. edukacji demokratycznej?

  • praca z dziećmi i dorosłymi oparta na relacji i głębokim kontakcie
  • wspólna odpowiedzialność za procesy za pomocą tablicy dobrych praktyk
  • otwartość na dialog i nieuczestniczenie dzieci w zajęciach/aktywnościach proponowanych przez dorosłych
  • praca wewnętrzna dorosłych w obszarze emocji, komunikacji empatycznej (NVC), wrażliwości (w takim rozumieniu, jak mówi o tym dr Brene Brown)
  • wizja absolwenta nie jako produktu, tylko człowieka, który umie szukać swojej własnej drogi w życiu lub ją wytyczać

Czego oczekujecie od dzieci?

Szanowania i przestrzegania umowy, którą zawrzemy przed ich dołączeniem do naszej społeczności.

Umowy, która jasno określa cel naszej obecności w szkole oraz zawiera wspólne ustalenia, których realizacja wspiera wg nas dążenie do tego celu.

  • Celem pobytu w szkole jest nauka i wszyscy dbamy, aby ten cel był realizowany.
  • Jesteśmy uważni na spotkaniach.
  • Dotrzymujemy słowa, jeśli się na coś umówiliśmy.
  • Sprzątamy po sobie.
  • Codziennie sprzątamy razem miejsca, z których wszyscy wspólnie korzystamy.
  • Dbamy o wspólne rzeczy.
  • Uważamy na siebie, dbamy o bezpieczeństwo swoje i innych.
  • Jesteśmy życzliwi dla siebie nawzajem.
  • Mówimy o tym, co dla nas ważne.
  • Słuchamy, co jest ważne dla innych.
  • Dzielimy się tym, czego się nauczyliśmy.

     

Tę propozycję przedstawimy każdemu dziecku tak, aby zrozumiało, o co w niej chodzi, i w pełni świadomie mogło stwierdzić, czy mu to odpowiada, czy nie.

Zgoda na ustalenia zawarte w umowie będzie warunkiem włączenia do naszej społeczności.

Jak widzicie rolę rodzica w społeczności?

Zależy nam na utrzymaniu stabilnej relacji, wspierającej dziecko w procesie rozwoju.

Realizację tego celu widzimy poprzez:

  • pozostawanie w kontakcie z Zespołem;
  • informowanie nas o ważnych sprawach z życia dziecka i jego rodziny;
  • dzielenie się wątpliwościami, pytaniami, uwagami bezpośrednio z tymi członkami społeczności, których one dotyczą, lub które mogą pomóc;
  • znajomość i akceptację wizji szkoły oraz podstawowych sposobów naszej pracy;
  • w miarę chęci i możliwości proponowanie ulepszeń procesów, tak aby służyły one rozwojowi dziecka;
  • współfinansowanie naszych działań;
  • na analogicznych zasadach jak stali członkowie zespołu – możliwość wspierania ról i podejmowania obowiązków, które wiążą się z uprawnieniami decyzyjnymi oraz odpowiedzialnością za te decyzje;
  • możliwość uczestniczenia w aktywnościach otwartych dla rodzin i rodziców
  • wspieranie dziecka poprzez wnoszenie do jego świata perspektywy uczenia się w naturalny dla siebie sposób, wspieranie jego dialogu z członkami społeczności (przede wszystkim dorosłymi) w razie takiej potrzeby

Jak wygląda typowy dzień?

Tak jak w życiu – każdy jest autorem swojego własnego dnia.

Dorośli organizują zajęcia (również w terenie), a informacje o nich udostępniają w formie planu dnia lub tygodnia.

Plan dnia dzieci z klas 0-3

Oczywiście nie są to zajęcia obowiązkowe – od dzieci zależy, czy wezmą w nich udział (biorąc pod uwagę ew. konsekwencje związane z tym, że z czegoś nie skorzystają). Staramy się, aby nasze propozycje były odpowiedzią na potrzeby i zainteresowania dzieci, zarówno te zgłaszane bezpośrednio przez nie, jak i te, które uda nam się zaobserwować.

Każde dziecko ma swojego opiekuna-mentora, który wspiera je w procesie planowania tego, czym chce się zajmować.

Z jakich materiałów edukacyjnych korzystają dzieci?

Przy wyborze pomocy dydaktycznych kierujemy się tym, aby były one interesujące i inspirujące dla dzieci, przyjemnie się z nich korzystało i aby wspierały rozwój. Są to w dużej mierze pomoce Montessori, ale nie tylko. Ogólnie jest to wszystko, co ułatwia proces nauki i jest dostępne na rynku (oraz w zasięgu naszych możliwości finansowych). Jesteśmy otwarci także na klasyczne podręczniki, które wg nas są bywają w dzisiejszych czasach całkiem interesujące. Nie zamykamy się też na multimedia, skoro są one obecnie stałym elementem życia każdego człowieka. Jednocześnie dbamy o to, aby nie zawłaszczyły one przestrzeni szkoły i relacji międzyludzkich w naszej społeczności.

Jak wyobrażacie sobie waszego absolwenta?

Dokładnie tak samo, jak uczestnika naszej społeczności – nie wydaje nam się, żebyśmy kreowali jakiś produkt 🙂

Nie chcemy formować człowieka – jeśli on tego nie potrzebuje. To, co chcemy robić, to mu towarzyszyć i pokazywać różne możliwości, wspierać te cechy, które każdy z nas ma w sobie od urodzenia – ciekawość świata, otwartość na doświadczenie, dążenie do zaspokajania swoich potrzeb, budowania relacji z ludźmi, wzbogacania życia swojego i innych poprzez rozwój.

Innymi słowy możemy spokojnie powiedzieć, że zarówno absolwent, jak uczestnik naszej społeczności samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące jego samego, rozwija się zgodnie z własnym wrodzonym tempem i potencjałem, posiada wiedzę i doświadczenie, które zdobył, samodzielnie doświadczając świata i korzystając ze wsparcia oferowanego przez środowisko szkolne. Możemy go też opisać jako osobę, która umie nawiązywać kontakty społeczne, budować relacje, podejmuje działania wynikające z jego wewnętrznej motywacji, jest otwarta na zmiany. Jednak to nie jest nasza zasługa, tylko – jak wierzymy – naturalne kompetencje każdego dziecka. My dorośli robimy wszystko, aby je pielęgnować, a nie tłamsić.

Czy wasza szkoła przyjmuje dzieci do różnych klas? Czy dziecko dostanie świadectwo? Na jakich zasadach pójdzie do liceum i na studia?

Nasza Szkoła działająca pod nadzorem kuratora oświaty jest szkołą ośmioklasową.

Jesteśmy częścią polskiego systemu oświaty, więc działamy w jego ramach. Dzieci zapisane do Niepublicznej Szkoły Podstawowej Turkusowa Wieża otrzymują świadectwa. Tak jak wszyscy uczestnicy systemu oświaty będą mogli kontynuować naukę na poziomie liceum – w naszej (której stworzenie mamy w planach) lub innej szkole.

Uczniowie naszej szkoły otrzymają też wszystkie dokumenty niezbędne do tego, aby mieć możliwość ubiegania się o przyjęcie na studia wyższe.

Niezależnie od tego wydaje nam się, że w niedalekiej przyszłości cała wyższa edukacja będzie się reformować, zarówno forma samych zajęć, jak i egzaminów wstępnych. Już teraz wiele zachodnich uczelni zwraca większą uwagę na osiągnięcia, portfolio itp. niż na dyplom ukończenia szkoły średniej i oceny. W związku z tym wierzymy że środowisko, w którym każdy uczeń może bez ograniczeń rozwijać swoje talenty i pasje, przygotowuje go do takiej wyższej edukacji lepiej, nie gorzej niż szkoła “klasyczna”. Z drugiej strony, w wielu przypadkach studia mogą nie być niezbędne do bycia szczęśliwym człowiekiem, potrafiącym zaspokajać swoje potrzeby w życiu i osiągającym “sukces”, jakkolwiek rozumiany. Już dzisiaj pracodawcy coraz częściej przestają zwracać uwagę na formalne wykształcenie, a absolwenci wyższych uczelni zwykle nie pracują w swoich wyuczonych zawodach. Z kolei gdy ktoś decyduje się na założenie i prowadzenie własnej firmy, świadectwa z czerwonym paskiem też na wiele mu się nie zdadzą.

Oczywiście nadal pozostaną takie zawody jak lekarz, prawnik, inżynier itp., w których formalne wykształcenie jest konieczne. Osoby, które będą miały chęć i motywację, by podążać taką ścieżką, również będą mogły liczyć na wsparcie od nas.

Ile jest dzieci, w jakim wieku, jak szybko zamierzacie się rozrastać?

Obecnie nasza społeczność liczy 30 dzieci, w wieku 6-12 lat.

Bliski jest nam model stopniowego powiększania naszej społeczności. Możliwość przyjęcia kolejnych osób zależy od dojrzałości obecnej społeczności, dynamiki wewnątrz istniejącej grupy, potrzebnego zaangażowania nauczycieli.

W jakich godzinach dziecko może u was przebywać?

Zajęcia odbywają się w godz. 8.30-15.30. Po tym czasie jest możliwość zostania na świetlicy, maksymalnie do 17.30.

Czy jest u was przerwa wakacyjna?

Obecnie oferujemy dzieciom możliwość przychodzenia do Centrum Spotkań w sierpniu. W lipcu jesteśmy nieczynni, aby umożliwić kadrze odpoczynek i przygotowanie się do nowego roku. Mamy również dwutygodniową przerwę w czasie ferii zimowych. Zastrzegamy sobie możliwość zmiany tego harmonogramu w przyszłości, w uzgodnieniu z rodzinami.

Czy chodzicie na zajęcia w terenie, na wycieczki itp?

Jak najbardziej, aktywności w terenie są według nas jednym ze sposobów poznawania świata. Korzystamy z wielu parków i lasów w okolicach Bielan.

Odwiedzamy również ciekawe miejsca, gdzie organizowane są zajęcia specjalnie dla dzieci i młodzieży, np. Centrum Kopernika, Kino Muranów, Muzeum Narodowe i wiele innych.

Chcemy również regularnie zabierać dzieci na wycieczki przyrodnicze.

Nasze pomysły na aktywności w terenie zawsze konsultujemy z dziećmi; sprawdzamy, czy idą one w parze z ich potrzebami i zainteresowaniami.

Co robicie, kiedy wśród Was nie ma osoby posiadającej wiedzę z jakiejś potrzebnej dzieciom dziedziny?

Szukamy tej osoby 🙂 Nasza kadra dzieli się na nauczycieli stacjonarnych i zewnętrznych. Zapraszamy do współpracy również rodziców, dziadków itd 🙂 .

Jak dbacie o utrzymanie porządku i czystości?

Poza tym, że zatrudniamy osobę do sprzątania, każdy członek społeczności ma swój udział w utrzymywaniu czystości i porządku. Zgoda na to jest warunkiem uczestniczenia w naszej społeczności. Wspieramy dzieci w wywiązywaniu się z tej umowy, tak aby odbywało się to z poszanowaniem ich potrzeb i możliwości.

Jak wyważacie kwestie wolności i bezpieczeństwa?

Granicą wolności jednego człowieka jest wolność i bezpieczeństwo drugiego.

Zadaniem nas – dorosłych zapraszających dzieci do tego środowiska – jest zapewnienie wystarczającego poziomu bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego, tak aby każdy mógł realizować cel, z jakim się tu spotykamy, czyli uczyć się i rozwijać.

Niedopuszczalne są dla nas zachowania zagrażające bezpieczeństwu poszczególnych osób lub całej społeczności. Jednocześnie mamy relatywnie duży poziom tolerancji wobec działań, które dziecko podejmuje wobec siebie samego (np. gdy wspina się na drzewo). Uważamy, że ograniczanie dzieci “dla ich własnego dobra”(pomijając etyczną wątpliwość takiego działania) na niewiele się zda, bo i tak będą eksplorować własne granice gdzie indziej (być może w mniej przyjaznym środowisku), więc ograniczenia nie tylko nie sprawią, że dziecko czegoś nie zrobi, lecz dodatkowo zaburzą naszą relację z nim.

Dlatego tak ważne jest dla nas, żeby mieć z dziećmi dobry kontakt. Załóżmy, że tak jak wspomnieliśmy powyżej, dziecko wspina się na drzewo. Dla każdego z nas ta sytuacja wygląda inaczej – zarówno dla dziecka, jak i każdego nauczyciela z osobna. Nie czynimy więc w tym zakresie żadnego ustalenia, tylko rozmawiamy. W każdej sytuacji, gdy dziecko angażuje się w coś, co może być w naszej ocenie ryzykowne, powiemy mu, jakie mogą być konsekwencje, podzielimy się własnym doświadczeniem, zapytamy, czy ono samo czuje się bezpiecznie, nie gwarantujemy jednak, że fizycznie powstrzymamy je przed daną aktywnością. Wyjątkiem są oczywiście sytuacje, gdy uzasadnione jest tzw. ochronne użycie siły, np. gdy dziecko wbiega na ruchliwą ulicę .

Jaki macie stosunek do komputerów, komórek i innych urządzeń elektronicznych?

Skoro przygotowujemy dzieci do życia w świecie jutra, jest oczywiste, że nie chcemy unikać komputerów. Według nas multimedia są obecnie cennym źródłem wiedzy o świecie, a z biegiem czasu ta rola będzie się tylko zwiększać. Bez swobodnego dostępu do technologii człowiek nie znajdzie rzeczy, które będą mu potrzebne do poznawania świata i uczenia się. Ważna umiejętność, którą możemy przekazać dzieciom, to rozsądne korzystanie z multimediów.

Nie ograniczamy dzieciom możliwości przynoszenia własnych urządzeń – nie dajemy sobie prawa do decydowania, kto i z czego w naszej społeczności może korzystać. Będziemy oczywiście obserwować, jak przynoszenie czy korzystanie z urządzeń wpływa na wzajemny kontakt, a w razie potrzeby wchodzić w dialog i szukać rozwiązań.

Jeśli rodzice niepokoją się sposobem korzystania z telefonu przez ich dziecko, zachęcamy, aby szukali rozwiązań tej kwestii bezpośrednio z dzieckiem. Możemy służyć wsparciem, np. w mediacji, ale zasadniczo nieproszeni nie chcemy ingerować w sprawy między dzieckiem a rodzicem. W żadnym przypadku nie chcemy też być egzekutorami ewentualnych umów między dziećmi a rodzicami. Jednocześnie pozostajemy transparentni, tzn. nie zamierzamy raportować rodzicom nt. tego, jak ich dziecko korzysta z multimediów, ale zapytani o to, nie będziemy też niczego ukrywać.

W jaki sposób rozwiązujecie konflikty?

Poprzez kontakt, dzięki któremu jest możliwe wzajemne usłyszenie i zrozumienie siebie nawzajem. Wspieramy wzajemne zrozumienie, jakie potrzeby chce zaspokoić druga strona poprzez określone zachowanie. Następnie szukamy lub pomagamy znaleźć takie sposoby na realizację tych potrzeb, które uwzględnią i zadowolą wszystkich, bądź z którymi wszystkie strony będą mogły co najmniej żyć.

Co robicie, kiedy dziecko przejawia trudne zachowania, zagrażające innym, np. bije inne dzieci, niszczy cudze prace itp.?

Jednym z podstawowych ustaleń, które zawieramy w umowie z dzieckiem, jest zgoda na darzenie szacunkiem innych osób, w tym poszanowanie ich granic i potrzeby bezpieczeństwa. A także poszanowanie ustaleń szkolnej społeczności.

Łamanie tych podstawowych ustaleń może ostatecznie doprowadzić do tego, że nie będzie dla danej osoby miejsca w naszej społeczności.

Jednak zanim dojdziemy do takiego punktu, najpierw wykonujemy wysiłek, aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i jakie niezaspokojone potrzeby stoją za określonymi – “trudnymi” – zachowaniami. Wychodzimy z założenia, że każde nasze zachowanie jest strategią, którą wybieramy, aby zaspokoić określone potrzeby. Czasami te strategie nie służą nam lub innym wokoło. Dlatego wspólnie z dzieckiem szukamy takich sposobów na zaspokojenie jego potrzeb, aby nie naruszały one granic innych osób i aby te granice były zauważane i respektowane.

Jak podchodzicie do nauki religii?

Nie organizujemy nauki religii w sensie ewangelizacyjnym. Dopuszczamy natomiast możliwość dzielenia się wiedzą nt. różnych religii świata w kontekście prezentowania różnych światopoglądów i doświadczeń.

Na analogicznej zasadzie wyobrażamy sobie także zaproszenie gości, którzy mogliby nam przybliżyć jakiś światopogląd. To, co jest tu dla nas każdorazowo ważne, to aby zachowana była równowaga (w znaczeniu niepopadania w jakąkolwiek skrajność), a także by osoby, które zapraszamy, potrafiły dzielić się swoimi poglądami i doświadczeniami w sposób szanujący poglądy innych ludzi.

Co się dzieje, kiedy dziecko z jakiś względów (np. przeprowadzki) będzie musiało wrócić do tradycyjnej szkoły? Czy sobie w tej szkole poradzi? Czy planujecie jakoś je wspierać w takiej sytuacji?

Ponieważ ważne są dla nas indywidualne potrzeby i szukanie rozwiązań, także w takim przypadku będziemy się zastanawiać, jak możemy wesprzeć dziecko i rodzinę w przygotowaniu się do zmiany.

Według nas prawdziwym problemem opisywanej sytuacji nie jest to, czy dziecko poradzi sobie z nauką w tradycyjnej szkole, ale to, JAK zmiana środowiska (być może na takie, które w mniejszym stopniu odpowiada adekwatnie na jego potrzeby) wpłynie na jego samopoczucie.

Nie mamy cudownej recepty na uniknięcie dyskomfortu związanego ze zmianą środowiska. Jednocześnie jesteśmy dalecy od demonizowania tradycyjnych szkół. Mamy też przekonanie, że człowiek jest na tyle elastyczny, że potrafi zaadaptować się do nowych warunków, w jakich przyjdzie mu żyć, jeśli rzeczywiście będzie taka konieczność (choć nie zawsze jest to bezbolesne). Uważamy, że wbrew przekonaniu o pożyteczności tzw. zimnego chowu i hartowania na niewygody, im więcej doświadczamy “dobrego” w początkowych etapach rozwoju, tym później jesteśmy silniejsi i bardziej gotowi na nowe wyzwania. Dlatego nawet gdyby okazało się, że z jakichś przyczyn zostaniecie postawieni przed koniecznością opuszczenia naszej szkoły, wierzymy, że czas spędzony tutaj na pewno zaowocuje. 

A jeśli kogoś nie stać na czesne (lub np. jeśli zmieni się nagle jego sytuacja życiowa)?

Zawsze ważne są dla nas indywidualne potrzeby członków społeczności i szukanie rozwiązań służących wszystkim.

Podobnie jak w naszym Przedszkolu i Żłobku Zielona Wieża oferujemy program stypendialny dla rodzin, które współdzielą nasze wartości i idee, a które nie mogłyby zdecydować się na pobyt dziecka w Turkusowej Wieży ze względów finansowych.

Każdy może wesprzeć ten cel, przekazując 1% podatku na Fundację Społeczeństwo (KRS 346649).