Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania

Czego oczekujecie od dzieci?

Szanowania i przestrzegania umowy, którą zawrzemy przed ich dołączeniem do naszej społeczności.

Umowy, która jasno określa cel naszej obecności w szkole oraz zawiera wspólne ustalenia, których realizacja wspiera wg nas dążenie do tego celu.

  • Cel: jesteśmy tu po to, aby się rozwijać i uczyć
  • Pozostajemy we wzajemnym dobrym kontakcie:
    • wyrażamy każdorazowo gotowość do dialogu o tym, co dla innej osoby jest ważne
    • traktujemy siebie i innych z szacunkiem
    • planujemy codzienne spotkania społeczności
  • Dbamy o wspólne dobro:
    • sprzątamy po sobie
    • raz dziennie sprzątamy powierzchnie wspólne
    • rozsądnie korzystamy ze szkolnych zasobów
    • dbamy o wspólne bezpieczeństwo

Tę propozycję przedstawimy każdemu dziecku tak, aby zrozumiało, o co w niej chodzi, i w pełni świadomie mogło stwierdzić, czy mu to odpowiada, czy nie.

Zgoda na ustalenia zawarte w umowie będzie warunkiem włączenia do naszej społeczności.

Jak widzicie rolę rodzica w społeczności?

Zależy nam na utrzymaniu stabilnej relacji, wspierającej dziecko w procesie rozwoju.

Realizację tego celu widzimy poprzez:

  • pozostawanie w kontakcie;
  • informowanie szkoły o ważnych sprawach z życia rodziny i dziecka;
  • dzielenie się wątpliwościami, pytaniami, uwagami bezpośrednio z tymi członkami społeczności, których one dotyczą;
  • znajomość i akceptowanie wizji szkoły oraz podstawowych sposobów naszej pracy;
  • w miarę chęci i możliwości proponowanie i sugerowanie ulepszeń procesów w szkole, tak aby służyły one rozwojowi dziecka;
  • współfinansowanie działań szkoły;
  • podejmowanie ról i obowiązków, które wiążą się z uprawnieniami decyzyjnymi oraz odpowiedzialnością za te decyzje;
  • możliwość uczestniczenia w aktywnościach otwartych dla rodzin i rodziców (np. wycieczki, pikniki, malowanie płotu itp.).

Jakimi wartościami się kierujecie?

Na samym początku planowania, jak chcemy, aby funkcjonowała nasza szkoła, stworzyliśmy diagram naszych wartości.

Jak podchodzicie do nauki religii w szkole?

Nie organizujemy nauki religii w sensie ewangelizacyjnym. Dopuszczamy natomiast możliwość dzielenia się wiedzą nt. różnych religii świata w kontekście prezentowania różnych światopoglądów i doświadczeń.

Na analogicznej zasadzie wyobrażamy sobie także zaproszenie gości, którzy mogliby nam przybliżyć jakiś światopogląd. To, co jest tu dla nas każdorazowo ważne, to aby zachowana była równowaga, a także by osoby, które zapraszamy, potrafiły dzielić się swoimi poglądami i doświadczeniami w sposób szanujący poglądy innych ludzi.

Jak dbacie o utrzymanie porządku i czystości?

Poza tym, że zatrudniamy osobę, która dba o utrzymanie czystości w szkole, każdy członek społeczności ma swój udział w utrzymywaniu czystości i porządku. Zgoda na to jest warunkiem uczestniczenia w naszej społeczności. Sprzątanie po sobie i w częściach wspólnych jest jednym z elementów umowy zawieranej z dzieckiem przed jego przyjściem do szkoły. Wspieramy dzieci w wywiązywaniu się z tej umowy, tak aby odbywało się to z poszanowaniem ich potrzeb i możliwości.

W jaki sposób rozwiązujecie konflikty?

Poprzez kontakt, dzięki któremu jest możliwe wzajemne usłyszenie i zrozumienie siebie nawzajem. Wspieramy wzajemne zrozumienie, jakie potrzeby chce zaspokoić druga strona poprzez określone zachowanie. Następnie szukamy lub pomagamy znaleźć takie sposoby na realizację tych potrzeb, które uwzględnią i zadowolą wszystkich bądź z którymi wszystkie strony będą mogły co najmniej żyć.

Co robicie, kiedy dziecko przejawia trudne zachowania, zagrażające innym, np. bije inne dzieci, niszczy cudze prace itp.?

Jednym z podstawowych ustaleń, które zawieramy w umowie z dzieckiem przed jego przyjściem do szkoły, jest zgoda na darzenie szacunkiem innych osób, w tym poszanowanie ich granic i potrzeby bezpieczeństwa. A także poszanowanie ustaleń szkolnej społeczności.

Łamanie tych podstawowych ustaleń może ostatecznie doprowadzić do tego, że nie będzie dla danej osoby miejsca w naszej społeczności.

Jednak zanim dojdziemy do takiego punktu, najpierw wykonujemy wysiłek, aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i jakie niezaspokojone potrzeby stoją za określonymi – “trudnymi” – zachowaniami. Wychodzimy z założenia, że każde nasze zachowanie jest strategią, którą wybieramy, aby zaspokoić określone potrzeby. Czasami te strategie nie służą nam lub innym wokoło. Dlatego wspólnie z dzieckiem szukamy takich sposobów na zaspokojenie jego potrzeb, aby nie naruszały one granic innych osób i aby te granice były zauważane i respektowane.

Jak wyważacie kwestie wolności i bezpieczeństwa?

Granicą wolności jednego człowieka jest wolność i bezpieczeństwo drugiego.

Zadaniem nas – dorosłych zapraszających dzieci do tego środowiska – jest zapewnienie wystarczającego poziomu bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego, tak aby każdy mógł realizować cel, z jakim się tu spotykamy, czyli rozwijać się i uczyć.

Niedopuszczalne są dla nas zachowania zagrażające bezpieczeństwu poszczególnych osób lub całej społeczności. Jednocześnie mamy relatywnie duży poziom tolerancji wobec działań, które dziecko podejmuje wobec siebie samego (np. gdy wspina się na drzewo). Uważamy, że ograniczanie dzieci “dla ich własnego dobra”(pomijając etyczną wątpliwość takiego działania) na niewiele się zda, bo i tak będą eksplorować własne granice gdzie indziej (być może w mniej przyjaznym środowisku), więc ograniczenia nie tylko nie sprawią, że dziecko czegoś nie zrobi, lecz dodatkowo zaburzą naszą relację z nim.

Dlatego tak ważne jest dla nas, żeby mieć z dziećmi dobry kontakt. Załóżmy, że tak jak wspomnieliśmy powyżej, dziecko wspina się na drzewo. Dla każdego z nas ta sytuacja wygląda inaczej – zarówno dla dziecka, jak i każdego nauczyciela z osobna. Nie czynimy więc w tym zakresie żadnego ustalenia, tylko rozmawiamy. W każdej sytuacji, gdy dziecko angażuje się w coś, co może być w naszej ocenie ryzykowne, powiemy mu, jakie mogą być konsekwencje, podzielimy się własnym doświadczeniem, zapytamy, czy ono samo czuje się bezpiecznie, nie gwarantujemy jednak, że fizycznie powstrzymamy je przed daną aktywnością. Wyjątkiem są oczywiście sytuacje, gdy uzasadnione jest tzw. ochronne użycie siły, np. gdy dziecko wbiega na ruchliwą ulicę .

Co się dzieje, kiedy dziecko z jakiś względów (np. przeprowadzki) będzie musiało wrócić do tradycyjnej szkoły? Czy sobie w tej szkole poradzi? Czy planujecie jakoś je wspierać w takiej sytuacji?

Ponieważ ważne są dla nas indywidualne potrzeby i szukanie rozwiązań, także w takim przypadku będziemy się zastanawiać, jak możemy wesprzeć dziecko i rodzinę w przygotowaniu się do zmiany.

Według nas prawdziwym problemem opisywanej sytuacji nie jest to, czy dziecko poradzi sobie z nauką w tradycyjnej szkole, ale to, JAK zmiana środowiska (być może na takie, które w mniejszym stopniu zaspokaja jego potrzeby) wpłynie na jego samopoczucie.

Nie mamy cudownej recepty na uniknięcie dyskomfortu związanego ze zmianą środowiska. Jednocześnie jesteśmy dalecy od demonizowania tradycyjnych szkół. Mamy też przekonanie, że człowiek jest na tyle elastyczny, że potrafi zaadaptować się do nowych warunków, w jakich przyjdzie mu żyć, jeśli rzeczywiście będzie taka konieczność (choć nie zawsze jest to bezbolesne). Uważamy, że wbrew przekonaniu o pożyteczności tzw. zimnego chowu i hartowania na niewygody, im więcej doświadczamy “dobrego” w początkowych etapach rozwoju, tym później jesteśmy silniejsi i bardziej gotowi na nowe wyzwania. Dlatego nawet gdyby okazało się, że z jakichś przyczyn zostaniecie postawieni przed koniecznością opuszczenia naszej szkoły, wierzymy, że czas spędzony tutaj na pewno zaowocuje. 

Co robicie, kiedy wśród Was nie ma osoby posiadającej wiedzę z jakiejś potrzebnej dzieciom dziedziny?

Szukamy tej osoby 🙂 W razie potrzeby razem z dziećmi. Nasza kadra dzieli się na nauczycieli stacjonarnych i dochodzących (zewnętrznych). Zapraszamy do współpracy również rodziców.

A jeśli kogoś nie stać na szkolne czesne (lub np. jeśli zmieni się nagle jego sytuacja życiowa)?

Zawsze ważne są dla nas indywidualne potrzeby członków społeczności i szukanie rozwiązań służących wszystkim.

Podobnie jak w naszym Przedszkolu Zielona Wieża oferujemy program stypendialny dla rodzin, które współdzielą nasze wartości i idee, a które nie mogłyby zdecydować się na pobyt dziecka w naszej szkole z powodów finansowych.

Każdy może wesprzeć ten cel, przekazując 1% podatku na Fundację Społeczeństwo (KRS 346649).

Jak wyobrażacie sobie absolwenta waszej szkoły?

Dokładnie tak samo, jak jej ucznia – nie wydaje nam się, żebyśmy kreowali jakiś produkt 🙂

Nie chcemy formować człowieka – jeśli on tego nie potrzebuje. To, co chcemy robić, to mu towarzyszyć i pokazywać różne możliwości, wspierać te cechy, które każdy z nas ma w sobie od urodzenia – ciekawość świata, otwartość na doświadczenie, dążenie do zaspokajania swoich potrzeb, budowania relacji z ludźmi, wzbogacania życia swojego i innych poprzez rozwój.

Innymi słowy możemy spokojnie powiedzieć, że zarówno absolwent, jak i uczeń naszej szkoły samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące jego samego, rozwija się zgodnie z własnym wrodzonym tempem i potencjałem, posiada wiedzę i doświadczenie, które zdobył, samodzielnie doświadczając świata i korzystając ze wsparcia oferowanego przez środowisko szkolne. Możemy go też opisać jako osobę, która umie nawiązywać kontakty społeczne, budować relacje, podejmuje działania wynikające z jego wewnętrznej motywacji, jest otwarta na zmiany. Jednak to nie jest nasza zasługa, tylko – jak wierzymy – naturalne kompetencje każdego dziecka. Jako nauczyciele robimy wszystko, aby je pielęgnować, a nie tłamsić.

Jeśli wasza szkoła obejmuje na razie tylko kilka pierwszych klas podstawówki, to co potem? Czy dziecko dostanie świadectwo, na jakich zasadach pójdzie do gimnazjum, liceum i na studia?

Jeśli nasi uczniowie będą chcieli kontynuować naukę w naszej szkole na kolejnych etapach, zamierzamy im to umożliwić. Stopniowo rozszerzamy zakres klas.

Jesteśmy częścią polskiego systemu oświaty, więc działamy w jego ramach. Nasi uczniowie otrzymują świadectwa. Tak jak wszyscy uczestnicy systemu oświaty będą mogli kontynuować naukę na poziomie liceum – w naszej lub innej szkole.

Uczniowie naszej szkoły otrzymają też wszystkie dokumenty niezbędne do tego, aby mieć możliwość ubiegania się o przyjęcie na studia wyższe.

Niezależnie od tego wydaje nam się, że w niedalekiej przyszłości cała wyższa edukacja będzie się reformować, zarówno forma samych zajęć, jak i egzaminów wstępnych. Już teraz wiele zachodnich uczelni zwraca większą uwagę na osiągnięcia, portfolio itp. niż na dyplom ukończenia szkoły średniej i oceny. W związku z tym wierzymy że środowisko, w którym każdy uczeń może bez ograniczeń rozwijać swoje talenty i pasje, przygotowuje go do takiej wyższej edukacji lepiej, nie gorzej niż szkoła “klasyczna”. Z drugiej strony, w wielu przypadkach studia mogą nie być niezbędne do bycia szczęśliwym człowiekiem, potrafiącym zaspokajać swoje potrzeby w życiu i osiągającym “sukces”, jakkolwiek rozumiany. Już dzisiaj pracodawcy coraz częściej przestają zwracać uwagę na formalne wykształcenie, a absolwenci wyższych uczelni zwykle nie pracują w swoich wyuczonych zawodach. Z kolei gdy ktoś decyduje się na założenie i prowadzenie własnej firmy, świadectwa z czerwonym paskiem też na wiele mu się nie zdadzą.

Oczywiście nadal pozostaną takie zawody jak lekarz, prawnik, inżynier itp., w których formalne wykształcenie jest konieczne. Osoby, które będą miały chęć i motywację, by podążać taką ścieżką, również będą mogły liczyć na wsparcie naszej szkoły.

Na jakich zasadach w sensie formalnym działa Wasza szkoła i czy odbywają się egzaminy w szkole zewnętrznej?

W tym momencie działamy w formule edukacji domowej. Przy czym egzaminy na koniec roku odbywają się stacjonarnie i są przeprowadzane przez nauczycieli z naszej szkoły.

Ile jest dzieci, w jakim wieku, jak szybko zamierzacie się rozrastać?

Obecnie mamy ok. 20 uczniów w wieku 6-11 lat.

Bliski jest nam model stopniowego powiększania naszej społeczności. Możliwość przyjęcia kolejnych osób zależy od dojrzałości obecnej społeczności, dynamiki wewnątrz istniejącej grupy, potrzebnego zaangażowania nauczycieli.

Czy jest u was przerwa wakacyjna?

Długo się zastanawialiśmy, jak podejść do tej kwestii. Uznajemy, że dwumiesięczne wakacje służą wypoczynkowi, dają możliwość spędzenia czasu z rodziną, zwiedzania świata itp. Jednocześnie, ponieważ chcemy wspierać naturalne procesy rozwoju i uczenia się w sposób zindywiduwalizowany, a nie narzucany z góry, wydaje nam się, że zarządzanie obligatoryjnej dwumiesięcznej przerwy w określonym czasie w roku byłoby ograniczające. Dlatego po przemyśleniu chcemy dawać dzieciom możliwość korzystania ze środowiska szkolnego przez cały rok, być może z krótkimi przerwami, o których informujemy z wyprzedzeniem.

W jakich godzinach działa szkoła?

Zajęcia odbywają się w godz. 8.30-15.30, po tym czasie jest możliwość zostania na świetlicy, jeśli mamy wystarczającą liczbę opiekunów, maksymalnie do 17.00.

Czy chodzicie na zajęcia poza szkołę, na wycieczki itp?

Jak najbardziej, aktywności w terenie są według nas jednym ze sposobów poznawania świata.

Odwiedzamy ciekawe miejsca, gdzie organizowane są nawet zajęcia specjalnie dla dzieci i młodzieży, np. Centrum Kopernika, Kino Muranów i in. (organizujące festiwale dla dzieci), Muzeum dla Dzieci w Państwowym Muzeum Etnograficznym, Muzeum Narodowe czy Muzeum Sztuki Współczesnej oraz inne, jak np. Muzeum Nurkowania, Muzeum Powstania Warszawskiego czy Zamek Królewski. Chcielibyśmy też organizować wycieczki tematyczne, np. do Parowozowni Wolsztyn, Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie, Grodu w Biskupinie czy Zamku w Malborku, a nawet dalej, np. do Muzeum i Fabryki Skody w Mladej Boleslav.

Chcemy również regularnie zabierać dzieci na wycieczki przyrodnicze w takie miejsca jak Puszcza Białowieska, Puszcza Piska, Pustynia Błędowska, Magura Małastowska, Wyspa Kormoranów, Dolina Rospudy w Puszczy Augustowskiej, czy do stacji badawczych, takich jak np. stacja PAN w Popielnie.

Pamiętajmy, że to nasze przykładowe pomysły – zawsze sprawdzamy, czy idą one w parze z potrzebami i zainteresowaniami dzieci.

Jak dbacie o rozwój ruchowy dzieci?

W szkole mamy dużą salę gimnastyczną. Aktualnie odbywają się regularne zajęcia z akrobatyki, sztuk walki, jogi, gramy w gry zespołowe itp. Korzystamy z terenów zielonych w okolicy, chodzimy do parków i do lasu.

Czy szkoła dysponuje terenem zielonym?

Do szkoły przynależy niewielki ogródek, w którym dzieci spędzają swobodnie czas. Jednocześnie nieopodal znajdują się publiczne parki, place zabaw, boiska oraz ścianka wspinaczkowa, z których korzystamy.

Czy w szkole są komputery, komórki i inne urządzenia elektroniczne?

Skoro przygotowujemy dzieci do życia w świecie jutra, jest oczywiste, że nie uchronimy ich i nie chcemy chronić przed komputerami, telefonami komórkowymi itp. Według nas multimedia są obecnie cennym źródłem wiedzy o świecie, a z biegiem czasu ta rola będzie się tylko zwiększać. Bez swobodnego dostępu do technologii człowiek nie znajdzie rzeczy, które będą mu potrzebne do poznawania świata i uczenia się. Ważna umiejętność, którą możemy przekazać dzieciom, to rozsądne korzystanie z multimediów.

Jednocześnie chcemy zaznaczyć, że w początkowym okresie istnienia szkoły nie widzimy potrzeby wyposażania jej w ogólnodostępne komputery, ponieważ chcemy poświęcić czas i uwagę na zbudowanie kontaktu między członkami społeczności.

Nie ograniczamy dzieciom możliwości przynoszenia do szkoły własnych urządzeń – nie dajemy sobie prawa do decydowania, kto i z czego w naszej społeczności może korzystać. Będziemy oczywiście obserwować, jak przynoszenie czy korzystanie z urządzeń wpływa na wzajemny kontakt, a w razie potrzeby wchodzić w dialog i szukać rozwiązań.

Jeśli rodzice niepokoją się sposobem korzystania z telefonu przez ich dziecko, zachęcamy, aby szukali rozwiązań tej kwestii bezpośrednio z dzieckiem. Możemy służyć wsparciem, np. w mediacji, ale zasadniczo nieproszeni nie chcemy ingerować w sprawy między dzieckiem a rodzicem. W żadnym przypadku nie chcemy też być egzekutorami ewentualnych umów między dziećmi a rodzicami. Jednocześnie pozostajemy transparentni, tzn. nie zamierzamy raportować rodzicom nt. tego, jak ich dziecko korzysta z multimediów, ale zapytani o to, nie będziemy też niczego ukrywać.

Z jakich materiałów edukacyjnych korzystają dzieci?

Przy wyborze pomocy dydaktycznych kierujemy się tym, aby były one interesujące i inspirujące dla dzieci, przyjemnie się z nich korzystało i aby wspierały rozwój. Są to w dużej mierze pomoce Montessori, ale nie tylko. Ogólnie jest to wszystko, co ułatwia proces nauki i jest dostępne na rynku (oraz w zasięgu naszych możliwości finansowych). Jesteśmy otwarci także na klasyczne podręczniki, które wg nas są bywają w dzisiejszych czasach całkiem interesujące. Nie zamykamy się też na multimedia, skoro są one obecnie stałym elementem życia każdego człowieka. Jednocześnie dbamy o to, aby nie zawłaszczyły one przestrzeni szkoły i relacji międzyludzkich w naszej społeczności.

Jak wygląda typowy dzień w szkole?

W życiu każdy jest autorem swojego własnego dnia i tak też chcemy, aby wyglądało to w szkole.

Nauczyciele organizują zajęcia w szkole oraz poza nią, a informacje o nich udostępniają w formie planu dnia lub tygodnia. Oczywiście nie są to zajęcia obowiązkowe – od dzieci zależy, czy wezmą w nich udział. Poziom zainteresowania zajęciami traktujemy jako informację zwrotną na temat tego, co robimy. Dzięki temu nasze propozycje będą odpowiedzią na potrzeby dzieci, zarówno te zgłaszane bezpośrednio przez nie, jak i te, które uda nam się zaobserwować.

Każde dziecko ma swojego opiekuna-mentora, który wspiera je w procesie planowania aktywności w szkole – w następnym dniu, tygodniu, miesiącu.

Po południu spotykamy się na kręgu- jest to okazja do pogłębienia kontaktu między członkami społeczności i omówienia bieżących spraw.

Elementem integrującym członków społeczności są również posiłki.

Czy pracujecie z dziećmi według jakiegoś programu, a jeśli tak, jak się on ma do obowiązującej podstawy programowej?

Działamy w ramach polskiego systemu oświatowego, w związku z tym poruszamy się w ramach obowiązującej podstawy programowej.

Warto mieć przy tym świadomość, że treść zajęć realizowanych w “tradycyjnych” szkołach często wykracza poza obowiązującą podstawę programową, więc ilość materiału określona i wymagana przez tę podstawę, nie jest w rzeczywistości aż tak przerażająca, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że wiele kompetencji potrzebnych człowiekowi w XXI wieku trudno nabyć w tradycyjnym środowisku klasy szkolnej, do podstawy programowej podchodzimy więc twórczo i refleksyjnie. Zastanawiamy się, czym chcemy dzielić się z dziećmi, tak aby dać im szansę nabycia wartościowych kompetencji potrzebnych do życia dziś i w przyszłości. Pomagają nam w tym Mapy inspiracji, narzędzie będące dla nas odpowiednikiem podstawy programowej, a więc czymś w rodzaju przewodnika, a nie instrukcji.

Jaki macie plan działania, do jakich aktywności zapraszacie dzieci?

Planujemy zapraszać dzieci do poznawania różnych obszarów świata i do rozwijania różnych kompetencji, które wydają się nam potrzebne do życia w świecie – dzisiaj i w przyszłości. W tym celu tworzymy Mapy inspiracji, które służą nam jako przewodnik. Będziemy zapraszać dzieci i rodziców do rozwijania tego narzędzia 🙂

Na jego podstawie proponujemy dzieciom różne aktywności, przy czym każdorazowo to one same decydują, czy chcą się w nie zaangażować. Jednocześnie jesteśmy otwarci na propozycje i prośby wychodzące od dzieci.

Przykładem takiej aktywności-inspiracji jest zaproszenie dzieci do zbudowania karmnika. Najpierw wspólnie projektujemy karmnik (np. w CAD – zaznajamiamy się przy tym z zagadnieniami z obszaru projektowania i informatyki), obliczamy, ile materiału potrzebujemy do jego wybudowania (matematyka, geometria), rozmawiamy o ptakach, które zostają w Polsce na zimę i które będziemy dokarmiać (przyroda). Przy okazji możemy porozmawiać i poszukać informacji np. o tym, dlaczego niektóre ptaki odlatują do ciepłych krajów, a inne zostają. Następnie tworzymy listę rzeczy potrzebnych nam do pracy, sprawdzamy, ile będą kosztować, gdzie dostaniemy je w najkorzystniejszej cenie (przedsiębiorczość, planowanie), a na koniec idziemy do sklepu, kupujemy i przystępujemy do budowy (zajęcia praktyczno-techniczne). Jeśli coś zainteresuje dzieci bardziej, np. przyroda, wtedy zaproponujemy im inne inspiracje w tym kierunku.

Chcemy dbać o równowagę w przedstawianiu różnych dziedzin i zagadnień. Zaczynamy od rozwijania tych kompetencji, bez których trudno funkcjonować w świecie (np. czytania i liczenia).

Czy korzystacie z jakiejś konkretnej metody?

Nasza szkoła jest oparta na autorskiej metodzie, opracowanej na podstawie wielu lat badań, obserwacji i rozmów z praktykami różnych ścieżek edukacji na całym świecie. Cały czas ją rozwijamy.

Czerpiemy też z wielu podejść, które są już w obiegu od dawna: pedagogiki Marii Montessori, edukacji wolnościowej, neurodydaktyki oraz z dobrych praktyk wielu szkół na całym świecie, które trudno zaetykietować. Nie zamykamy się też na elementy z klasycznego systemu edukacji, które uważamy za wartościowe (np. podręczniki ułatwiające zrozumienie skomplikowanych zagadnień).

Wypełniając i wysyłając nam niniejszy formularz, wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie podanych danych osobowych przez organ prowadzący szkołę "Turkusowa Wieża" z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 47/10. W każdym czasie mogą Państwo odwołać zgodę na przetwarzanie danych, jak również uzyskać dostęp do danych lub je poprawić, wysyłając wiadomość e-mail na adres: [email protected] Podanie danych jest dobrowolne.

email marketing powered by FreshMail
 

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail